niedziela, 7 września 2014

Rycerskim szlakiem



 AUTOR: Cecilia Randall
 TYUŁ: Hyperversum Sokół i Lew
 WYDAWNICTWO: Esprit
 ROK WYDANIA: 2014


Druga część książki Cecylii Randall , traktująca w szczególności o losach dwóch młodych ludzi Iana i Daniela, którzy pewnego dnia nieświadomie przenieśli się za sprawą gry RPG do świata XIII-wiecznej Francji, przynosi kolejne miłe chwile z dobrą lekturą. Oprócz tego, że mamy tu sporo historii i realiów dawnych czasów, przedstawionych  w delikatnie naszkicowanym kolorycie lokalnym, pojawia się też druga równoległa rzeczywistość, będąca częścią wirtualnego świata rządzącego się swoimi prawami.
Druga część książki
   Z  pierwszej części dowiadujemy się, że w tę czasoprzestrzeń trafia szóstka przyjaciół (Ian, Daniel, Jodie, Martin, Donna i Carl, rządnych przygód, nieświadomych co może ich spotkać za drugą stroną monitora. Rzuceni w nowe nieznane środowisko, w wir toczonych walk, w miejsce gdzie rycerski honor ściera się z tchórzostwem i brakiem moralności a w końcu w świat często bezwzględny, w którym na każdym kroku przychodzi z czymś i o coś walczyć, uczą się życia do nowa.  Tam poznają siebie, mężnieją i dokonują ważnych wyborów. Ian siłą rzeczy musi odgrywać rolę hrabiego de Ponthieu, na którego wcześniej przygotowywał z przyjaciółmi spisek, w celu uchronienia Isabeu, narzeczonej hrabiego, od jego złych wpływów. Sytuacja ta przybliża go do dworu barona Guillaume’a de Ponthieu, opiekuna kobiety, ale i stawia go przed wieloma trudnymi zdaniami z jakimi będzie musiał się zmierzyć. W tym czasie rodzi się w też w sercu chłopaka miłość do kobiety i związane z tym trudności. Po ok. 700. stronach barwnych i porywających przygód, kiedy zdawałoby się, że wszystko ułoży się w jak najlepszym porządku, Ian z Danielem będą zmuszeni opuścić Francję i udać się do swoich prawdziwych domów. Od tej pory Ian, powodowany potężnym uczuciem do wybranki serca, będzie starał się ze wszystkich sił znaleźć sposób aby wrócić do świata gry i zostać tam już na zawsze. Mija ok. dwa lata i przygoda zaczyna się od nowa…

   Tym razem będzie jeszcze bardziej nieprzewidywalnie. Ciągłe zwroty akcji, pełna różnych wątków fabuła zaskakuje i daje  do myślenia. W tle narasta  bunt baronów do rządów Jana bez Ziemi a jedną z głównych ról odgrywa  w nim właśnie Iano i Daniel. Każdy dzień  niesie  wiele ciekawych spotkań, ale i niebezpieczeństw. Na drodze chłopców pojawiają się ludzie pomocni i dobrzy, którzy będą towarzyszyć im w trudach drogi i pomagać w osiągnięciu zamierzonego celu. Nie ominą ich ciężkie pojedynki i werbalne konfrontacje, będące brzemiennymi w skutkach dla ich dalszej drogi. Oprócz batalistycznych scen  i ciągłych pojedynków na pierwszym planie wyeksponowany jest  konflikt Lwa (czyli Martewalla Geoffrey’a, walczącego wcześniej u boku angielskiego szeryfa na turniejach)  i Sokoła (Iana). Jedno spotkanie budzi wzajemną nienawiść i przykre wspomnienia związane z przyjacielem Martewalla Jerome i jego konfliktem z Ianem. W bardzo ciekawy sposób autorka ukazuje wzajemne relacje dwóch rycerzy, próbujących cały czas udowodnić jeden drugiemu swoje racje. Później przyjdzie im walczyć u swojego boku, przyglądać się sobie i konfrontować emocje z realiami.  Jest to jeden z ciekawszych wątków według mnie, w powieści. Na wybrankę serca przyjdzie Janowi jednak trochę poczekać. Przez wiele niebezpieczeństw będzie musiał przejść aby móc stanąć przy jej boku i wyjaśnić powód swojego zniknięcia, co będzie dla niego tez nie lada zadaniem. Także wątek miłosny nie jest już tak wyeksponowany jak w części pierwszej, ale odczuwa się, że to uczucie jest takim spiritus movens akcji i dzięki niemu Ian może robić wiele rzeczy, na które może w innym przypadku nigdy by się nie odważył.



   Summa summarum jest to książka bardzo mądra i niosąca ze sobą mocny przekaz. Z barwnego wachlarza sytuacji, postaci i uczuć można ułożyć nie tylko ciekawą średniowieczną rycersko-miłosną historię o ludziach, których na długo się zapamięta, ale i  etykietę rycerskiego zachowania. Na każdym kroku bohaterowie świadczą o sile przyjaźni i wielkiej odwadze. Dają lekcję moralności i dobrego Zycie według określonych zasad i na prawie miłości oraz poszanowania drugiego człowieka.  No i oczywiście nie mogło u pani Randall zabraknąć uczucia, które ma moc dać prawdziwe szczęście i przezwyciężyć każdą przeszkodą, stojącą na drodze do jego realizacji.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz