wtorek, 31 marca 2015

Artykuł z 31 nr. pisma Egzorcysta


o”


Krzysztof Kamiński
„Tajemnica skutecznej terapii”
Jakiś czas temu czytałem tekst o diecie Daniela. Jej twórcy powołują się na Pismo Święte. Czym dokładnie jest ta dieta?

Dieta Daniela jest to dieta owocowo-warzywna, a jej pierwowzorem – jak wskazuje sama nazwa – jest tzw. post Daniela. W księdze poświęconej temu prorokowi czytamy: Daniel powziął postanowienie, by się nie kalać potrawami królewskimi ani winem, które król pijał. (…) Daniel (…) powiedział do strażnika (…): „Poddaj sługi twoje dziesięciodniowej próbie: niech nam dają jarzyny do jedzenia i wodę do picia. Wtedy zobaczysz, jak my wyglądamy, a jak młodzieńcy jedzący potrawy królewskie i postąpisz ze swoimi sługami według tego, co widziałeś”. Przystał na to zadanie i poddał ich dziesięciodniowej próbie. A po upływie dziesięciu dni wygląd ich był lepszy i zdrowszy niż innych młodzieńców, którzy spożywali potrawy królewskie. Strażnik zabierał wiec ich potrawy i wino do picia, a podawał im jarzyny (Dn 1, 8. 11-16).
Jak to działa?
W Polsce prekursorką postnej diety była doc. dr hab. Kinga Roszkowska-Wiśniewska, a od wielu lat zaleca ją dr Ewa Dąbrowska. Dieta ta przypomina sposób leczenia żywnością, jaki na przełomie XIX i XX wieku stosował w szwajcarskiej klinice dr Maximilian Bircher-Benner.
Powszechne w naszych pokarmach przetworzone produkty spożywcze, zawierające szkodliwe dodatki, psują zdrowie, powodują ubytki witamin i pierwiastków, a na ich miejsce wprowadzają toksyny, zakłócające pracę wszystkich organów. Najzdrowszy jest pokarm w stanie naturalnym, jadany z umiarem. Przejadanie się i nadmiar białka zwierzęcego są przyczynami większości chorób cywilizacyjnych, takich jak: otyłość, choroba wieńcowa, cukrzyca, wysoki poziom cholesterolu, miażdżyca, alergie.
Istotą leczniczego działania głodówki jest ograniczenie węglowodanów i wykluczenie pokarmów wprowadzających toksyny. W organizmie zaczyna działać endogenne (wewnętrzne) żywienie, polegające na zużywaniu przez organizm własnych tkanek. Najpierw spalane są zbędne złogi tłuszczu i zwyrodniałe komórki. Zużycie uszkodzonych komórek powoduje powstawanie nowych. W ten sposób organizm się odmładza, ustępują też choroby. Krew oczyszcza się z kompleksów immunologicznych blokujących komórki odpornościowe, mogące rozpoznawać własne i obce bakterie. Nawiasem mówiąc, taki stan wyjaśnia podatność osób przekarmionych lub źle odżywianych na infekcje, zwyrodnienia stawów, alergie, a nawet powstawanie nowotworów.
W Domu Ojca Pio
Jednym ze zwolenników metody dr Dąbrowskiej był franciszkanin o. Albin Sroka (1937-2012), wielki czciciel świętego o. Pio. Zasługą o. Sroki jest utworzenie w Radawie k. Jarosławia Ośrodka Profilaktyczno--Rehabilitacyjnego im. o. Pio.
Każdego roku do Radawy przyjeżdża 1500 kuracjuszy. Oczyszczenie organizmu następuje dzięki diecie sokowej, owocowo-warzywnej lub makrobiotycznej (odpowiedniemu łączeniu pokarmów). Jak twierdzi dr Dąbrowska, do pełnego wyzdrowienia trzeba od cztero- do sześciotygodniowej kuracji, jednak nawet dwa tygodnie dają efekty, choćby w postaci ubytku zbędnych kilogramów.
W dokumentacji lekarskiej ośrodka, a także w księdze pamiątkowej można znaleźć opisy przykładów wyleczenia. Są też świadectwa osób, które odstawiły długo zażywane leki i w wyniku stosowania diety uniknęły poważnych operacji, jak wstawienie bajpasów czy amputacja nóg.
Zgodnie z zasadami diety Dąbrowskiej w posiłkach stosuje się następujące składniki: marchew, burak, seler, rzodkiew, pietruszka, chrzan, kapusta, kalafior, cebula, czosnek, por, ogórki świeże i kiszone, kabaczek, brokuł, dynia, pomidor, papryka, jabłka, grapefruit, cytryna. Białko roślinne, w przeciwieństwie do zwierzęcego, jest lekkostrawne, a pokarmy zawierają błonnik usprawniający działanie układu trawiennego, oczyszczający jelita. Posiłki złożone wyłącznie z surowych oraz gotowanych owoców i warzyw zmniejszają powstawanie wolnych rodników uszkadzających białka, tłuszcze i kwasy nukleinowe komórek w organizmie. Dostarczane są „zamiatacze” wolnych rodników, jak beta-karoten i witaminy C czy E, a do tego mikroelementy aktywizujące mechanizmy obronne. Oto tajemnica skuteczności terapii. Chociaż – nie całkiem…
Jedność ciała i ducha
Post to okres wyrzeczeń, zapanowania nad przyzwyczajeniami. Zmiany w sposobie odżywiania, odtruwanie organizmu i rezygnacja z ulubionych potraw czy nawyków wpływają na przemiany duchowe. Jak podkreśla Ewa Dąbrowska, ważną częścią procesu przywracania zdrowia jest równoczesne leczenie ciała i ducha.
Jeśli procesowi oczyszczania organizmu towarzyszy pogłębione życie religijne, wraca równowaga psychiczna, nadchodzi czas refleksji nad dotychczasowym niezdrowym życiem. Bywa, że czas postu prowadzi do nawrócenia. Przyjeżdżający tu księża znają takie przypadki. Jeśli procesowi oczyszczania organizmu towarzyszy pogłębione życie religijne, wraca równowaga psychiczna, nadchodzi czas refleksji nad dotychczasowym niezdrowym życiem. Bywa, że czas postu prowadzi do nawrócenia. Przyjeżdżający tu księża znają takie przypadki.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz