poniedziałek, 12 grudnia 2016

Messi - piłkarz wyjątkowy



AUTOR: Luca Caioli

TYTUŁ: Messi: historia chłopca, który stał się legendą
WYDAWNICTWO:SQN
ROK WYDANIA: 2013


 Książek o Messim jest już ogrom, dlatego każda nowa publikacja musi wnieść coś ciekawego i oryginalnego, aby została zauważona. Luca Caioli sprostał zadaniu podjęcia raz jeszcze tematu jednego z najsławniejszych piłkarzy świata, i trzeba przyznać, że udało mu się to bardzo dobrze. Mnie podoba się przede wszystkim to, że książka nie jest obszerna, i w sumie najważniejsze rzeczy ujęte zostały w jedną zgrabną całość. Drugi plus to większa czcionka, co sprawia, że oczy mniej się meczą podczas lektury i barwne wkładki. Niby nic ważnego, a jednak dla wielu bardzo dobre rozwiązanie i zachęta do lektury. 

Książka podzielona jest na kilka mini rozdziałów, na które składają się rozmowy z różnymi osobami, znającymi Leo oraz różne ważniejsze wydarzenia czy ciekawostki z życia Messiego. Czyta się je, jak listy, albo wyrwane kartki z pamiętnika, z wielkim zaciekawieniem i pytaniem – co dalej? Dzięki takiemu podziałowi, tekst łatwiej się przyswaja, i na dłużej zapamiętuje, bo jest krótko, zwięźle i na temat. Zaczyna się od narodzin m Leo, jego dosastania (m.in. nauka w szkole), później prześledzenia jego pierwszych kroków na boisku, m.in. gry w klubie Newel’s, i kolejnych sportowych sukcesach. Autor pisze o problemach z jakimi musiała się zmierzyć rodzina Messich po przyjeździe z synem do Barcelony – bo był obcokrajowcem, i nie mógł grać w rozgrywkach krajowych, doznał poważnej kontuzji złamania kości strzałkowej oraz trudno mu było pogodzić naukę z grą, szczególnie że spotkał się tu z innym programem nauczania. Do tego doszło rozstanie z matką i córką, które były zmuszone powrócić do rodzinnego miasta. 

Następnie zapoznajemy się z pierwszymi głosami wskazującymi na Messimanię, czyli po MŚ w 2005 r. Świat zaczyna szaleć na punkcie „pchły” (tak go nazywano z powodu niskiego wzrostu), bo chłopiec jest dynamiczny, z łatwością wyprzedza akcje, strzela gole, i przede wszystkim jest bardzo skromny. Dużo ciekawych rzeczy na temat tego cudownego dziecka ma do powiedzenia Aleks Garcia, jedyny szkoleniowiec, który prowadził Messiego przez jeden pełny juniorski sezon. W sukurs przychodzi mu Frnacisco <Panchos> Ferrero, który objął reprezentacje U-20, i miał okazję podziwiać chłopaka na boisku. To właśnie wtedy, jak zauważa, nastąpiła eksplozja jego talentu. W samych superlatywach wypowiada się o Messim jego przyjaciel Pablo Zabaleta, wspominając m.in. o wspólnie przeżytych chwilach podczas wyjazdów na mecze, i  o tym, że ceni go za dobroć, za to jakim jest człowiekiem. 

Przeczytamy tez o kulisach sprawy rozgrywanej między piłkarzem, wówczas 16-letnim, i dwoma firmami Adidasem i Nike, ubiegającymi się o współpracę z nim, wykorzystywanie jego wizerunku. Pojawia się także głos Jorge Valdano, trenera, dyrektora sportowego, pisarza, komentatora i oczywiście byłego zawodnika drużyny Newell’s, w której grał także Messi. Opowiada on o Mundialu 2006 roku, kiedy cały świat czekał aby Leo wyszedł na boisko, a tak się niestety nie stało. Valdano
o snuje spekulacje na temat tego wydarzenia, przedstawia też swoją opinię o Argentyńczyku.
Natomiast były trener Barcelony Frank Rijkard, ten który dał szansę gry Messiemu w pierwszej drużynie w 2003 roku, odpowiada m.in. na pytania: czy Leo jest nowym Diego, o debiucie chłopca, o charakteryzujących  go cechach oraz o relacjach jakie ich łączą. 

Wśród rozmówców pojawiają się jeszcze Roberto Perfumo – były stoper River Racingu i Cruzeiro, jeden z najlepszych obrońców argentyńskiego futbolu ; Marian Bereznicki – dziennikarz La Capital oraz z były selekcjonerem reprezentacji Argentyny Alfio CocoBasile. Każda z tych rozmów przynosi garść ciekawych informacji na temat chłopca, którego pokochały miliony ludzi.
Między wywiadami pojawiają się rozdziały przynoszące wiadomości związane z konkretnym zdarzeniem z życia piłkarza, np.  pierwsze kroki w piłce nożnej, doskonalenie techniki, droga do sukcesów i konkretne mecze, nagrody (Złota piłka), statystyki strzelonych bramek w różnych spotkaniach,  ale i drużynowe porażki, choćby mecz z 3 lipca z Niemcami, kiedy Argentyna przegrywa 4 :0, a Leo jest totalnie załamany wynikiem. 

Na końcu idealne podsumowanie czyli „Kariera w liczbach”. Krótkie portfolio, debiut, występy (stan na 2011 rok), turnieje, tytuły klubowe i indywidualne, reprezentacja i tytuły z nią zdobyte.
Warto sięgnąć do książki i zapoznać się z Leo lub odświeżyć wiadomości na jego temat. Na pewno się przy tym nie znudzimy, bo informacje zostały przekazane w ciekawy sposób, bez natłoku wątków, przejrzyście.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz