wtorek, 6 grudnia 2016

Rodzinny sztambuch

AUTOR: Barbara Czaykowsa-Kłoś
TYTUŁ: Historie kuchenne : o miłości, rodzinie i sile tradycji
WYDAWNICTWO: bernardinum
ROK WYDANIA: 2016

Historie kuchenne… to nie zwyczajna książka kucharska, choć przepisów w niej ogrom. Zagłębiając się w kolejne strony, ma się wrażenie podglądania życia jednej rodziny, dla której kuchnia była miejsce wyjątkowym. W niej się nie tylko przygotowywało z wielką starannością posiłki, ale i wspólnie celebrowało chwile przy stole, bo tam pachniał świeży chleb, placki kładzione na blachę, i wiele innych aromatycznych, niezapomnianych potraw.

Autorka prowadzi nas z pasją i radością przez świat różnych smaków i zapachów, jakie towarzyszyły jej w rodzinnym domu. Dlatego tekst jest naznaczony emocją, przez co wszystko o czym się czyta jest tak mocno prawdziwe, wizualizuje się i zachwyca. Czytając dany przepis dostajemy też garść informacji dodatkowych, dygresji na różne tematy – wspomnienia, refleksje itd. Jedno  z wydarzeń łączy się np. z rosołem (cudownej zupie, które pomogła ośmioletniemu dziecku wyjść z ciężkiej choroby). Kolejne to już zabawna historia przedstawiająca zmagania małej Kingi z pieczeniem  ciasta drożdżowego, czy przygotowywaniem torciku dla rocznego Bartusia. Takich kuchenno-rodzinno-sąsiedzkich opowieści jest w książce cała masa, a każda z nich okraszona nutką humoru, lub przyprawiona ciekawostką, nie zawsze związaną z potrawami. Bo skoro dużo jest w książce tradycji, to i musi być o niej co jakiś czas jakaś wzmianka. W końcu przez karty tej refleksyjnej opowieści przewija się 50-letnia historia życia i gotowania, kilku pokoleń... Każdy z przepisów stanowi dla autorki prolog do mówienia i jeszcze raz mówienia, o wielu ważnych i mniej ważnych sprawach, zapisanych  w jej niezwykłej kucharskiej księdze. Nie ma tu zmyślania, pisaniny o kuchni włoskiej czy azjatyckiej, naśladownictwa. Wszystko jest autentyczne, i napisane nie tylko po to, aby utrwalić, ale i podzielić się z innymi cenną wiedzą na różne, szczególnie kuchenne, tematy. Można dowiedzieć choćby się o wielu istotnych rzeczach, co przyda się w codziennych domowych pracach niejednej pani domu, np. jak przygotowywać konkretne potrawy aby wyszły idealnie, jak je podawać, i jak je kiedyś przyrządzano. Trochę historii plus indywidualne podejście pani Barbary (czy osób jej bliskich), i powstaje wyśmienita całość.


Także jeśli szukasz wyjątkowych, sprawdzonych przepisów, i chcesz dowiedzieć się więcej o gotowaniu, wniknąć głębiej w istotę rzeczy, przeczytaj ten wyjątkowy rodzinny sztambuch. Dowiesz się np. jak zrobić sos chrzanowy do pieczeni wołowej (sztufady), wyśmienity mazurek czy strudel. Jeżeli nie wiesz, co jeszcze przygotować na Święta Bożego Narodzenia, co dodać do pakietu świątecznych potraw, to możesz skorzystać z rodzinnych przepisów autorki. Mimo wielości przepisów chaosu w albumie nie ma, ponieważ na końcu w spisie treści, wszystkie potrawy poukładane zostały w alfabetycznym porządku. Czyli precyzyjnie i z duszą. Naprawdę interesująca lektura.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz