poniedziałek, 30 stycznia 2017

W drogę z miesięcznikiem "Poznaj Świat"

Pierwszy numer miesięcznika „Poznaj Świat” w 2017 r. ponownie zachwyca dużą dawką niezwykłych treści o fantastycznych miejscach na ziemi – w Polsce i zagranicą. Podczas lektury można zamieszczać w tyglu kultur, tradycji, narodowości i religii, poznać ciekawych ludzi, i zainspirować się do… działania – wielkich wypraw lub mikro podróży, ot choćby po swoim regionie.

Wędrowanie po śladach Dariusza Jędrzejewskiego (mieszkającego w Krakowie, z miłości do gór od 20. lat, autora kilkunastu przewodników turystycznych) trasami rozpiętymi pośród uroczych i niezwykłych Dolomitów, przynosi wiele emocji. Prowadzi czytelnika przez widokowe trasy zjazdowe skupione w Sella Ronda, wokół masywu Gruppo de Sella. Alpejskie doliny uwielbiane przez narciarzy, ale i zwykłych turystów: Alta Badia, Val Gardena, Val di Fassa, Livinallongo, zapierają dech w piersiach. Oprócz tego opisuje malownicze miasteczka, jak Corvarę, gdzie znajduje się wiele sklepów z tradycyjnymi produktami (wino, konfitury, kwiaty suszone, miód) oraz piękne szopki. Autor z pasją fotografa chwyta w kadr urocze górskie widoki pokryte śnieżnym puchem, a jego rodzina szusuje wtedy na nartach. Jednym słowem podróż pełna wrażeń – sportowych i widokowych.

Następnie Ewelina Kluss (podróżniczka – odwiedziła najdalsze zakątki na świecie) proponuje podróż oczyma wyobraźni po jednym z najmniejszych państw, bo liczącym zaledwie 26 km, oblanym wodami Oceanu Spokojnego. Jest tu  biednie, nie ma architektonicznych perełek,  brakuje słodkiej wody, a zanieczyszczenie środowiska jest coraz większe. Mimo tego, ta mikro cywilizacja zachwyca prostotą i naturalnym pięknem oraz życzliwością, jaką okazują sobie i przyjezdnym mieszkańcy. Co jest niezwykłego w tej społeczności? Przede wszystkim to, że życie toczy się wokół lotniska, a ściślej rzecz ujmując, wokół pasa startowego, gdzie śpią ludzie i zwierzęta, uciekający przed chłodem.  Zadziwia też fakt związany z pochówkiem bliskich, którym stawia się groby przy domu, i co najdziwniejsze, są one bogatsze od sypiących się domków.
Mikołaj Gospodarek prowadzi natomiast na polskie szlaki górskie, przez ciche Sudety. Wybiera miejsca takie, gdzie może wsłuchać się w górską ciszę, i odpocząć od zgiełku codzienności, nasycić pięknymi, zimowymi widokami. Obrazki rodem  baśni znajduje w Dusznikach czy na Przełęczy Sokolskiej, skąd może obserwować Sudety południowe. Przemierza też Dolny Śląsk, wstępuje do Karpacza i Szklarskiej Poręby, podziwiając po drodze Góry Sowie i Rudawy Janowickie. To niezwykła wyprawa, gdzie oprócz zwiedzania i odpoczynku, próbuje też dobrej kawy w schronisku Szwajcarka, co jest nieodzownym elementem jego podróży. Nie zapomina także o zwiedzaniu.  Na szlaku, który przemierza jest dużo zabytków, np. wspaniałych pałaców w Kotlinie Jeleniogórskiej, które warto zobaczyć.   I tak dalej, i tak dalej…

Kto jest smakoszem kawy tradycyjnej, parzonej, powinien koniecznie poczytać o niej w artykule Radosława Kożuszka. Ten aromatyczny przysmak uwielbiany przez wielu , w Etiopii jest najsmaczniejszy – kto zna historię kawy, ten na pewno o tym wie. Autor opisuje swój pobyt w fantastycznym zakątku świata, gdzie zobaczył, jak przyrządza się krok po kroku prawdziwą kawę. Proces jej parzenia zajmuje 30 minut, i podchodzi się do tego z wielka estymą. Mimo to, że Etiopczycy nie są bogaci, to kawa musi być i basta. Wszędzie  gdzie tylko człowiek się obejrzy, widzi kubeczki z parującym napojem. Czytając wspomnienia z  podróży Radosława Kożuszka, ma się nieodpartą ochotę skosztować wyjątkowego napoju, który zajmuje bardzo ważne miejsce w każdym zakątku Etiopii.

A może ktoś chce  poznać jeden  z najbardziej intrygujących zakątków Rosji, czyli Kałmucję? Jeśli tak, to powinien udać się w krótką podroż ze Stanisławą Budzosz-Cynewską. W miejscu tym buddyzm przeplata się z ateizmem, oraz odradzającym prawosławiem, a modlitewne młynki z logiką szachów – priorytetowym, uświęconym tradycją zajęciem mieszkańców, czyli Kałmuków. Jest to lud pochodzenia mongolskiego, jedyny azjatycki i buddyjki narów w Europie. Ci, którzy zawsze byli nomadami, prowadzącymi koczowniczy tryb życia, zostali zmuszeni przez władze sowieckie do zamieszkania w betonowych domach, i pracowania w kołchozach. Autorka artykułu opowiada też o niezwykłym i tajemniczym prezydencie Kałmuków Kirsanie Ilmużynowie, który słynął z wielkiego bogactwa, i z tego że rozmawiał z… kosmitami. Dzięki jego działaniom Kałmucja stała się pierwszą rosyjską republiką bez władzy sowieckiej.

Kto zanurzy się w lekturę nowego numeru „Poznaj Świat”, będzie mógł pospacerować po włoskim Trentino (skarbnicy historii i wielowiekowych tradycji), zakochać się w pięknym  miasteczku Quito (stolicy Ekwadoru), czy poczuć jak pachnie kamienne miasto , czyli Zanzibar. Nie mgło zabraknąć kilku wspaniałych ujęć zimowych krajobrazów, czyli Świat w Obiektywie. Rzeka Biała w Dąbrowie Górniczej, rozlewisko  Białej Przemszy lub Pustynia Błędowska robią niesamowite wrażenie.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz