sobota, 25 marca 2017

Poznaj Świat nr 3



Marcowy Miesięcznik podróżniczo-geograficzny „Poznaj Świat” przynosi kolejne, wyborne wiadomości z różnych zakątków świata. Ujęcie historyczne i współczesne, blaski i cienie danego kraju, mentalność i kultura ludzi zamieszkujących najodleglejsze obszary na kuli ziemskiej – to wszystko i wiele więcej składa się na jedną barwną mozaikę, układaną przez każdego czytelnika trzeciego numeru pisma. 

Pierwszy tekst, który mnie zachwycił, napisała Karolina Wudniak. Zawiera wiele cennych i nowych dla mnie treści, dotyczących tęczowej góry, czyli Vinicuncy. Brzmi zagadkowo, prawda? Dla ciekawych gdzie ona się znajduje, proponuję poczytać trochę przewodników po Ameryce Południowej, a  dokładnie po Peru. Czerwone i żółte wzgórza, zielone doliny – to trójkolorowa triada przyprawiająca każdego wędrowca o zawrót głowy, dosłownie i w  przenośni, bo góra ta leży na wysokości 5000 tys. m.n.p.m. Czytając ten artykuł można dowiedzieć się co to takiego „puchate bagażówki”, jak żyją ludzie w wysokich Andach, i co jest głównym zajęciem mieszkańców. Fantastyczna lektura. 

Kolejny tekst autorstwa Marcina Kołpanowicza przenosi nas do Chin. Tu również jest bajkowo -krajobraz jak malowany, wyrzeźbiony w pamięci. Urzekające uliczki miasteczka Lijiang, roztaczający się wszędzie zapach cynamonu, imbiru i goździków, sączące się z kawiarenek tradycyjne chińskie melodie. Chce się tam być , i chłonąć ten spokój, wyjątkową atmosferę dającą ukojenie duszy. Oprócz klimatycznych spacerów turysta może wjechać gondolą linową na jeden z masywów Śnieżnej Góry Nefrytowego Smoka, znajdujący się na prawie 6000 tys. m.n.p.m. Może też obejrzeć Oratorium pod Śnieżną Górą (przedstawiane codziennie) „Impresję z Lijiang” – godzinny musical, w którym bierze udział 500 aktorów, śpiewaków i tancerzy. I wiele wiele innych…

Czy był ktoś może w Gunden? Jeśli nie to warto tam pojechać, gdyż – jak pisze Marek Owsiany – to wyjątkowy zakątek w Austrii, z charakterystycznym zamkiem Ort, wynurzającym się z tafli jeziora. Dzięki temu artykułowi zapoznamy się m.in. z historią tego miejsca, przespacerujemy ulicami miasteczka, gdzie mieszają się ze sobą różne architektoniczne style – renesansowe kamienice, barokowe fasady domów i nowoczesność – inteligentnie wtopiona w przeszłość. Zobaczymy też miejskie muzeum, a w nim… kolekcję toalet i pisuarów – będących małymi dziełami sztuki. A co jest dzisiejszą chlubą Gmunden? Wyrób ceramiki, która zawdzięcza swój rozkwit wydobywaniu „białego złota”.

Jest takie miejsce na ziemi, gdzie na stosunkowo niewielkiej przestrzeni można odbyć wiele podróży podczas jednej wyprawy. To Oregon w Stanach Zjednoczonych. Majestatyczna góra Hood, różnorodność form natury, ścieranie się terenów suchych, pustynnych z deszczowym Waszyngtonem, i potężny Pacyfik otaczający to fantastyczne miejsce. Uroku dodaje mu wyspa czarodziejów – stożek wulkaniczny na Crater Lake w Górach Kaskadowych, ze stałą temperaturą wody, ok. 13 stopni, czy drewniany mostek Swinging Brodge, rozwieszony and rzeką Illinois.  W Oregonie dzięki sąsiedztwu Oceanu Spokojnego (wilgotność powietrza sięga aż 80%) mogą rosnąć najwyższe na świecie drzewa – sekwoje wieczniezielone. Te i inne ciekawostki opisane zostały w artykule Dawida Bystrego. 

A może ktoś ma ochotę na spacer po marcowych plażach polskiego morza? Jeśli tak, Mikołaj Gospodarek poprowadzi znanymi sobie ścieżkami. Oprócz fantastycznych widoków, można się mocno wyciszyć. Autor wybrał przedwiośnie, i szukał na trasach Slow Road spokoju, w miejscach, które w sezonie letnich wybuchną feeria barw plażowych kostiumów i parasoli. Przejdziemy się więc przez Świnoujście, oglądając niesamowity zachód słońca, zaliczymy nocleg w Międzyzdrojach, pospacerujemy brzegiem morza do Wisełki (podziwiając klif) – same krajobrazowe rarytasy. Jeżeli ktoś zapragnie więcej przygód, podąży za autorem do małej wioski Unieścia, prawie na końcu Pomorza Zachodniego, gdzie pracują prawdziwi rybacy, wysmagani wiatrem, którzy mają zamkniętą w oczach miłość do morza.
Bardzo uroczy jest ten bałtycki rajd.

Oprócz wyżej wymienionych artykułów w najnowszym numerze pisma można poczytać także m.in. o Wietnamie – gdzie na wzgórzach przy granicy z Chinami o świcie tańczą kolorowe motyle, wyruszyć w podróż do Zimbawe, i przeżyć afrykańską przygodę, czy poczytać o nurkowaniu w solance nasyconej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz