środa, 1 marca 2017

Puzzle i memory

Autorska kolekcja puzzli i gier memory Beaty Pawlikowskiej to wspaniała forma rozrywki nie tylko dla najmłodszych, ale dla całej rodziny. W dobie wciąż rozwijającej się komputeryzacji i nowinek technologicznych dzieci powoli zapominają czym jest tradycyjna gra. Co gorsza, niektóre nigdy w żadną nie grały. Warto zachęcać młode pokolenie do zainteresowania się tego typu rozrywką, bo korzyści z niej płynące, i wspólne spędzanie czasu z bliskimi podczas zabawy, to łączenie przyjemnego z pożytecznym.

Wśród zestawu puzzli znalazły się takie oto zestawy: Brazylia – Popołudnie w dżungli amazońskiej; Indie – Na ulicach starej części Varanasi; Japonia – Śnieżne małpy w Jigokudani; Kambodża – Opiekun słoni w Angkor Vat; Peru – Andyjskie lamy w wełnianych czapeczkach. Każde pudełko z barwnym pudełkiem przyciąga wzrok, aby po otworzeniu jeszcze bardziej zachwycić. 60 kolorowych kawałków złożonych z fragmentów zdjęć wykonanych przez znaną podróżniczkę, składa się na jedną fotografię. Po łożeniu można podkleić puzzle tekturką, aby zrobić sobie oryginalny obrazek na ścianę (oczywiście, jeśli komuś nie szkoda). Zresztą, zawsze można zaopatrzyć się w drugi zestaw.

Drugi udany pakiet stanowią gry edukacyjne memory. Tu z kolei można znaleźć cztery kategorie: Cuda Świata, Smaki Świata, Owoce Świata, Język Angielski. Każda ma swój urok i przede wszystkim rozwija u młodego człowieka wyobraźnię, koncentrację i cierpliwość. Oprócz tego wzmaga ciekawość i poszerza (lub utrwala)  wiedzę o otaczającym świecie, choćby uczy się nazw egzotycznych owoców, i przypisuje je do danego kraju. Oczywiście na każdym kafelku znajduje się zdjęcie, wykonane przez Pawlikowską, podczas jednej z jej podróży po świecie. 
Na czym polega gra memory? Na odkrywaniu dwóch odwróconych kart. Jeśli są takie same, zostają zdjęte, jeśli nie, wracają do gry. Wygrywa ten, kto więcej zapamięta, i mocniej się skoncentruje.

Gry i puzzle robią wrażenie. Warto zaopatrzyć się chociaż  jeden zestaw.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz